Forum
Autor
Wiadomość
Ilość wiadomości: 5
Dodano: 2013-01-19 18:51:45
Cytuj
Temat może wydać się trochę dziwny ale czy LD (świadomy sen) oraz OOBE (podróże poza ciałem) mogą pomóc w wyjściu z uzależnień?
Czytałem że to możliwe.
Świadomy sen jako pomoc w uzależnieniach:
Adam Bytof w Oneironautyce (PSYCHOTERAPEUTYCZNA ROLA JASNYCH SNÓW - przypadek 5)
Eksterioryzacja jako pomoc w uzależnieniach (artykuły: Czy OOBE może być lekarstwem na mój nałóg):
http://www.druga-strona.pl/oobe-podroz-poza-cialem/czy-oobe-moze-byc-lekarstwem-na-moj-nalog-cz-1
http://www.druga-strona.pl/oobe-podroz-poza-cialem/czy-oobe-moze-byc-lekarstwem-na-moj-nalog-cz-2
Co o tym sądzicie?
heh :D
Gość
Dodano: 2013-01-19 19:09:46
Cytuj
To o czym piszesz to praktyki okultystyczne. Może tak się tego nie nazywa, ale jeśli szambo nazwie się perfumerią, to nic nie zmieni.
A używanie czegoś, co zniewala duchowo, emocjonalnie i umysłowo do wychodzenia z nałogu nie jest dobrym pomysłem.
Polecam ci wysłuchanie historii tego człowieka:
http://www.youtube.com/watch?v=6SkW4zYmhRA
On jest po przejściach w temacie uzależnień i doświadczeń duchowych. Zarówno dobrych, jak i złych.
Ilość wiadomości: 5
Dodano: 2013-01-19 19:19:22
Cytuj
Może dla Ciebie który zostałeś zmanipulowany przez Kościół i wierzysz w te wszytkie brednie ze to zagrożenie duchowe tak samo jak joga i Harry Potter chodź pewnie nigdy nie czytałeś tej książki jak i nie doświadczyłeś OOBE ani LD --.--
Ja praktykuje OBE i LD od wielu lat i dotychczas mi się nic nie dzieje.
Oglądnij sobie to:
http://www.youtube.com/watch?v=VNXfRW3YQzQ
Edytowany 2 razy (Ostatnio: 2013-01-19 19:21:13).
heh :D
Gość
Dodano: 2013-01-19 23:54:51
Cytuj
Myślę, że wiem na ten temat więcej, niż ty. I nie dlatego, że mnie zmanipulował kościół. Książek może też więcej od ciebie przeczytałem...
Mam kilka pytań:
Czy dobrze mi się wydaje, że nie jesteś do końca szczery w swoich wpisach (żeby nie napisać wprost, że rozmijasz się z prawdą)? Bo najpierw piszesz jak ktoś nie bardzo znający temat a potem przyznajesz, że praktykujesz to "od wielu lat". Może źle to oceniam? Jeśli tak, to przepraszam.
Dlaczego od razu atakujesz mnie manipulacją kościoła? Myślisz, że człowiek myślący inaczej niż ty musi być zmanipulowany?
Skąd wiesz, że nic złego się z tobą nie dzieje? A może dzieje się, tylko ty tego nie zauważasz? Albo ukrywasz to? Piszę tak, bo wiem, jakie skutki pociąga za sobą zaangażowanie w okultyzm. Myślę, że korzystnie dla ciebie było by zapytać bliskich o zdanie na swój temat. Przyjrzeć się relacjom z rodziną, przyjaciółmi. Jeśli w tej dziedzinie jest coś nie tak, to znaczy, że jednak coś się z tobą dzieje. I lepiej szukaj pomocy. Bo ci, którzy "coś" osiągają w okultyzmie często kończą w zakładach dla obłąkanych. A tego ci nie życzę.
Obejrzyj ten link, który poprzednio zamieściłem. A tutaj
jest pierwsza część tej samej historii w innej wersji. Polecam całość (4 części). I nie gniewaj się, jeśli byłem trochę niegrzeczny.
bobby_z
Gość
Dodano: 2013-01-21 20:01:12
Cytuj
(pisze jako gość bo nie chce mi się logować :P)
Pisałem jako początkujący bo chciałem rozruszać ten temat.
Fanatycy religijni też lądują w psychiatrykach. ;)
Chyba wniose do admina o usunięcie tego tematu :/
bobby_z
Gość
Dodano: 2013-01-21 20:28:30
Cytuj
Jestem poszukiwaczem, nie jestem czlonkiem kościoła i szukam prawdy na własną rękę, a to w jaki sposob ją znajdę - czy to przez modlitwę do boga, czy przez medytacje czy oobe albo ld to moja sprawa ;)
Nie obchodzą mnie panowie typu Tekieli, nie mam do nich szacunku bo to marionetki negujące wszystko co zagraża kościołowi, i nie chcę ogladać żadnego filmu z nimi związanego ;) Z takich ludzi wychodzą później oszołomy (przepraszam za to stwierdzenie) które ślepo ufają kosciolowi nawet gdy nie ma racji (a pomylił sie np w sprawie Kopernika i Galileusza!) Jeśli ktoś twierdzi, że wyznawcy jego wiary ida tylko do raju to znaczy ze jest naprawde szalony :P
Pzepraszam, jesli cie uraziłem i za polskie znaki (alt gr mi siada :D)
Gość
Dodano: 2013-01-22 00:18:42
Cytuj
Przede wszystkim PRAWDA jest absolutna, więc ty musisz się w swoich poszukiwaniach dostosować do niej a nie oczekiwać, że znajdziesz ją "na własną rękę" i swoimi sposobami. W innym wypadku możesz znaleźć coś o czym będziesz myślał, że jest prawdą, ale niestety dołączysz do grupy zwiedzionych okultystów.
O Robercie Tekielim wypowiadał się nie będę, bo go nie znam i nie nawiązywałem do niego. I na żadnym z filmów, które tu zamieściłem go nie ma.
jeśli chodzi o błędy i wypaczenia kościoła katolickiego, to również niewiele mnie to obchodzi i nie pisałam niczego, co ma związek z tą (obcą mi i niezrozumiałą) instytucją.
Napisałeś :"fanatycy religijni też lądują w psychiatrykach". Być może, tylko to nie jest żadna pociecha dla tych, których droga do obłędu prowadzi przez okultyzm (który również jest jakąś formą religii).
Jeszcze raz zachęcam do obejrzenia a raczej uważnego wysłuchania tego reportażu, wszystkich 4 części. A wtedy napisz, co o tym sądzisz.
bobby_z
Gość
Dodano: 2013-01-23 20:35:36
Cytuj
Najlepiej to być ateistą i nie wierzyć w żadne głupoty jak bóg itd :D
Trudno, sam się o tym przekonam i nikt mnie nie zmusi do niczego.
Filmu oglądać nie będę bo nie chcę :P
Pozdr
bobby_z
Gość
Dodano: 2013-01-23 20:41:25
Cytuj
Oglądnij ten film co ja ci dałem w linku jeśli chcesz. Mówi on dlaczego wiara w boga jest głupia :]
Nie ma go na żadnym filmiku? Oglądałem trochę tego "czegoś" i on tam jest --.--
Gość
Dodano: 2013-01-24 00:17:37
Cytuj
Cóż, może przekomarzanie się nie bardzo ma sens, ale nie mogłeś widzieć tam kogoś, kogo nie było. A Roberta Tekieli nie ma na żadnym z filmów, które ci podesłałem.
A swoją drogą, to dziwne. Potrafisz uznać prawdziwość "parapsychologii" i pewnych zjawisk z nią związanych. A więc jesteś świadomy istnienia innego, niematerialnego świata. Ale masz problem z uznaniem, że istniej Ktoś, kto to stworzył. Moim zdaniem to nie logiczne. Bo o ile istnienie świata fizycznego ludzie próbują sobie wyjaśnić w różny sposób (np. teorie o wielkim wybuchu, ewolucji), to skąd w takim razie wziął się ten duchowy? Dlatego ateiści z reguły odrzucają "parapsychologię" ponieważ kłóci się ona z ich ateizmem. Ty natomiast zdaje się nie masz problemu z połączeniem tego. Pytanie - jak ????
Myślę, że twoje "zagniewanie" na Boga wynika z jakiegoś zranienia albo czegoś w tym rodzaju, którego doświadczyłeś w związku z kościołem katolickim. Mam rację?
 
 
12345
Odpowiedz
Copyright © 2008-2010 Narkotyki.pl Wszelkie prawa zastrzeżone.
Kliknij tutaj aby skontaktować się z administratorem.
Autoagresja