Forum
Autor
Wiadomość
Ilość wiadomości: 6
Dodano: 2012-08-26 16:18:15
Cytuj
Mam pewien problem.
Chodzi o to że jakoś od roku mam problemy ze swoim zdrowiem psychicznym... Tzn. mimo iż kiedyś byłam spokojna opanowana i nie rozumiałam ludzi którzy nie potrafią się opanować teraz sama tak mam.
Po prostu jak już się zdenerwuję czy coś takiego muszę wyjść daleko od ludzi żeby nikomu nic nie zrobić. Czasem potrafiłam narysować kreskę na podłodze i zrobić krzywdę każdemu kto ją przekroczy.
Oczywiście chcę to leczyć ale nie mogę nic zrobić póki nie wiem jaka to choroba czekam na wizytę u psychiatry...

Jednak zauważyłam że jak raz na jakiś czas wciągnę fetę to wszystko się uspakaja. Jestem zupełnie spokojna i nic mnie nie może wyprowadzić z równowagi. Czuję się wspaniale i chcę jak najdłużej być w tym stanie wszystko płynie przede mną mam ochotę normalnie rozmawiać. Jak ktoś kiedyś wciągał wie jak to jest...

Można by powiedzieć że to mi pomaga mimo iż "narkotyki są złe". Jak wciągnę to wszyscy nagle mówią że jest znaczna poprawa i w ogóle... Ale nie wiem czy branie to najlepszy sposób załagodzenia tego chociaż wtedy mam pewność że nic nie odwalę i lubię to robić.

Co o tym sądzicie?
Podkreślam że ja czuję że mi to naprawdę pomaga.
Oprócz fety palę czasem zioło ale to rzadko jak mnie ktoś częstuje max. 2 razy w tygodniu i to nie całego blanta tylko tak z połowę czasem mniej.
Pomaga mi to wtedy spać jak feta jeszcze trochę działa bo czasem całą noc nie śpię przez to.
Gość
Dodano: 2012-08-27 00:53:07
Cytuj
Tzn, że bierzesz substancje, które rozwalają psychikę i uważasz, że ci pomagają?
Niezłe. Tylko musisz się liczyć z tym, że za jakiś czas może nadejść czas zapłaty za to, co teraz robisz dla swojej psychy.
Jak myślisz, co wtedy?
Skontaktuj się z jakimś tarapeutą i zasięgnij rady fachowca. Możesz spróbować on-line.
Gość
Gość
Dodano: 2012-08-28 18:12:59
Cytuj
Masz po prostu temperament mocno choleryczny i tyle. Nie widzę powodu leczenia tego, środkami medycznymi czy narkotykami. Walka z własnym temperamentem może doprowadzić do problemów z osobowością, do rozdziału włącznie (posiadanie podwójnej osobowości). Walka z temperamentem za pomocą narkotyków dodatkowo jeszcze pogarsza sprawę.

I to, że brane jest raz na jakiś czas i to jeszcze mała próbka to nic nie znaczy - mój kolega z Olsztyna raz wziął amfę i jest warzywem.
Ilość wiadomości: 6
Dodano: 2012-08-30 22:06:22
Cytuj
Prawdopodobnie to borderline, więc nie wiem, czy to "walka z własnym temperamentem".
W sumie wizja zostania warzywem mnie przeraża... Ale nie aż do tego stopnia, żeby zaprzestać, może w końcu jak się komuś z moich znajomych coś stanie to zrozumiem...
Zapewne przez pewien czas ograniczę się do palenia zioła...
882332624.jpg
Ilość wiadomości: 188
Dodano: 2012-08-31 11:26:53
Cytuj
To co napisalas to klasyczny przyklad tzw. "latwizny". Generalnie chodzi o to, ze dragi bardzo silnie oddzialuja na nasza psych i wierze Ci, ze teraz moga Ci "pomagac". Ale niestety to nie bedzie trawalo dlugo. Na poczatek przygody z takimi rzeczami chyba kazdy widzi jedynie te jasna strone cpania. Super odjazd, swietna zabawa itd. itp. No ale niestety pozniej trzeba za to baardzo duzo placic (i to nie jednokrotnie juz do konca zycia).Nieodwracalnie zryta banka (jeszcze gorzej niz przed tym), problemy ze zdrowiem no i oczywiscie wychodzenie z nalogu......
Wojtek
Gość
Dodano: 2012-10-27 10:12:24
Cytuj
biorę narkotyki od 10 roku życia w wieku lat 16 zachorowałem na padaczkę. Dziś mam 23 lata i mimo tego, że jestem chory przestałem wciągać przez 3 miesiące kiedy byłem w ośrodku leczenia uzależnień. Wład to paskudny narkotyk i nie licz na to, że Ci pomaga. Sądzę, że jeśli ktoś nieświadomie podałby Ci placebo to uważałabyś, że też Ci pomaga. Jeśli chodzi o moją dolegliwość to też można wnioskować, że pomaga w jakimś stopniu ponieważ przez fetę człowiek jest pobudzony, nie zawiesza się a ataki padaczki najczęściej mają miejsce gdy człowiek jest nie wyspany, zmęczony, na kacu, ale jest to bardzo głupie myślenie. Jakby nie feta to pewnie nie miałbym padaczki, więc jest to głupie szukanie usprawiedliwienia za to co robisz. Pomyśl o tym, że za jakiś czas będziesz się jeszcze bardziej denerwować kiedy jej braknie, bo oprócz aktualnych problemów będziesz jeszcze miała na głowie problem uzależnienia, który uważam za dużo bardziej niebezpieczny.
wladimir
Gość
Dodano: 2013-12-14 17:04:31
Cytuj
Jak dla mnie to organizm jest w stanie dostosowac sie do kazdego narkotyku ja walilem wladka z poczatku zupy nie umialem nawet zjesca puzniej jakos spalem jadlem , wciagalem bardzo duzo 5g mialem na nie cale 2 dni im wiecej mialem tym wiecej wciagalem i bylo naprawde dobre bo teraz to guwo robia jakies nagle przestalem szkoda zdrowia pieniedzy
wladimir
Gość
Dodano: 2013-12-14 17:17:08
Cytuj
Mialem lekki jakies po tym i wrazenie ze kazdy paczy sie na mnie i poznaje ze cos nie tak jest ze mna gdzie nie chodzilem towarzyszym mi worek z czasem sam zobaczylem ze jestem agresywny prubowalem sam nad tym zapanowac wycisyc sie przed snem po wieczornym szczurku na sen puzniej nie bylo sensu juz dla mnie brac bo i tak nie dzialalo jezeli dam sie ktos nie jest w stanie wyleczyc to nikt ci nie pomoze
Gość
Dodano: 2016-12-13 10:52:14
Cytuj
hej Owca,
Twój problem już pewnie minął, ale jest więcej osób, które mają podobnie. Znam to też.
Możliwości wyjaśnienia twoich stanów jest wiele, dlatego na pewno powinnaś porozmawiać z kimś dłużej. Rzecz w tym, że część leków na różne choroby i dolegliwości psychiczne ma wiele wspólnego z amfetaminą, tzn. jest na bazie np. fenyloetyloamin.
To oznacza, że substancje te mogą ci rzeczywiście doraźnie pomagać - doraźnie. Na dłuższą metę NA PEWNO nie.
Leki mają zupełnie inną budowę chemiczną oraz dawkowane są w sposób kontrolowany, tak aby naprawiały a nie szkodziły - wiesz: każda trucizna w małych ilościach jest lekarstwem, każde lekarstwo w nadmiarze jest trucizną.
Jeśli mieszasz jeszcze do tego inne substancje, czy trawę, czy alkohol, i to regularnie, to problem z czasem pogłębisz.
Innymi słowy, to co ci pomaga wskazuje na to co jest nie tak, ale to nie znaczy, że leczy.
Ilość wiadomości: 5
Dodano: 2017-10-27 15:20:45
Cytuj
Witam czy miał już ktoś z was atak padaczki pod wpływem amfetaminy lub ekstazy?
Edytowany 1 razy (Ostatnio: 2017-10-27 15:21:41).
?
 
 
12
Odpowiedz
Copyright © 2008-2010 Narkotyki.pl Wszelkie prawa zastrzeżone.
Kliknij tutaj aby skontaktować się z administratorem.
Autoagresja