Forum
Autor
Wiadomość
Ilość wiadomości: 5
Dodano: 2011-01-18 15:47:49
Cytuj
stan ulgi jaką odczuwa palacz po zapaleniu papierosa jest stanem w którym niepalący znajdują się cały czas inaczej mówiąc przypomina to noszenie zbyt ciasnych butów tylko po to by odczuć ulgę kiedy je zdejmiesz inaczej-palimy po to zeby czuć się tak jak ktoś kto nigdy nie palił. Bo co nam daje palenie papierosów prócz złudzeń dla których je palimy? odpowiedz jest prosta : ABSOLUTNIE NIC
Ilość wiadomości: 5
Dodano: 2011-01-18 15:52:01
Cytuj
Allen Carr twierdził, że palacze mylnie interpretują przyczynę swojego palenia. Wydaje im się, iż sprawia im to przyjemność – Carr uważał, że palenie powoduje jedynie usunięcie symptomów głodu nikotynowego, które pojawiają się z momentem zgaszenia poprzedniego papierosa. W ten właśnie sposób palenie napędza samo siebie. Twierdził on dalej, że stan ulgi, jakiego doświadcza palacz paląc papierosa, jest stanem, w którym cały czas znajdują się osoby niepalące. Carr uważa, że palenie nie jest tak bardzo uzależniające jak postrzegane jest to w powszechnym odczuciu. Uzależnienie fizyczne znika już po kilku godzinach lub dniach w zależności od ilości wypalanych papierosów. Wszystkie symptomy rzucania palenia powodowane są przez wątpliwości i strach rzucającego. Carr uznał właśnie strach za główną przyczynę tkwienia w nikotynowym nałogu.
Ilość wiadomości: 5
Dodano: 2011-01-18 15:52:53
Cytuj
http://www.sendspace.pl/file/ysI64BaP/

tu mozna pobrac eBook
Gość
Dodano: 2011-04-28 21:18:16
Cytuj
świetna książka! Nie palę już 3 miesiące, podczas których ani na chwilę nie zatęskniłam za papierosem. Polecam
aniaa
Gość
Dodano: 2011-09-04 15:10:32
Cytuj
świetna książka! bardzo polecam przeczytałam ją tydzień temu i nie palę wogóle po przeczytaniu.
Gość
Dodano: 2012-02-07 12:36:24
Cytuj
Polecam,naprawdę.Wypróbowałam wiele metod i nic ,paliłam dalej.Byłam sama w szoku że to takie proste.Nie palę już
trzy tygodnie i mam wielką nadzieję że już nigdy nie sięgnę po papierosa.Ela
Gość
Dodano: 2012-02-27 10:45:00
Cytuj
http://www.sendspace.pl/file/ysI64BaP/

tu mozna pobrac eBook
Ilość wiadomości: 1
Dodano: 2012-03-09 08:09:16
Cytuj
Witam potwierdzam powyższe wpisy. Paliłam ponad 20 lat paczkę dziennie minimum, książkę przeczytałam i rzuciłam natychmiast. Nie palę już ponad 4 lata i przez ten czas nie miałam ani razu ochoty na zapalenie. Mało tego palacze wokół mnie nie tylko, ze nie prowokowali mnie do zapalenia to wręcz umacniało się we mnie przekonanie, ze to syf straszny. Dzisiaj jestem wrogiem numer 1 dla smrodu nikotynowego> pozdrawiam i zachęcam do lektury ksiązki. AAA jeszcze żeby się wynagrodzić za niepalenie, kupiłam skarbonkę i wrzucałam do niej 10 zł dziennie czyli tyle ile wydałabym na fajki, po 2 latach wrzucania pojechałam za tą kasą z rodziną na wakacje na Maltę na 2 tygodnie.
andrzej7777
Gość
Dodano: 2012-03-29 14:07:41
Cytuj
Dla mnie rewelacja, 40 lat palenia, 60 dziennie ostatnio, brak motywacji finansowych, socjalnych (własny pokój w firmie gdzie mogę palić) i zdrowotnych (duzo sportu , ciagle rower). Synowi obiecalem ze przeczytam książke Carra (nie ze rzucę bo nie wierzyłem), doczytałem, wypaliłem ostatniego papierosa, rozśmieszyłem wszystkich w koło następnego dnia komunikatem że nie palę i jestem aktualnie po miesiącu niepalenia, niewiele mnie to kosztowało, nie mam żadnych organicznych objawów odstawienia (nie stosuje substytutów), czasem pojawia się lekki niepokój (i nie jest to chęć palenia , tylko taki brak niewiadomoczego :), wtedy wsiadam na rower i kręcę.
Nie unikam "sytuacji tytoniowych" - knajpy , spotkania towarzyskie, nie przeszkadzaja mi one bo nie potrzebuje papierosa, tylko pierwszy raz w życiu patrzę z olbrzymim zdziwieniem na kompletną irracjonalność tego szaleństwa.
Polecam warto spróbować, trudno w to uwierzyc ale to może zadziałać:)
POzdreawiam
Gość
Dodano: 2012-03-29 21:57:12
Cytuj
A mi się wydaje, że to chyba spamerska reklama...
A cudowną moc jakiejś książki też mi nie chce się wierzyć
 
 
Odpowiedz
Copyright © 2008-2010 Narkotyki.pl Wszelkie prawa zastrzeżone.
Kliknij tutaj aby skontaktować się z administratorem.
Autoagresja