Forum
Autor:
Treść:
Moj maz od 10 miesiecy bierze amfetamine a potem kokaine....tzn bral. Od 1,5 miesiaca nie bierze z tego co mi mowi.Pracuje za granica. Kiedy bral narkotyki kolega namowil go na sex tzw trojkacik ze swoja kochanka...potem kochanka jego kolegi poprosila go o pomoc w odejsciu od swojego kochanka na tylke skutecznie jej pomogl ze sie w nim zakochala a on w niej. Osoba ta spala z ok 30 mezczyznami majac 30 lat. Wynik rewelacyjny. Dziwie sie ze moj maz mogl byc z kims takim.Oklamywal mnie widzialam zmiany w zachowaniu ale nie sadzilam ze to narkotyki go tak zmianily. Myslalam ze w zyciu tego nie wezmie.Mamy dzieci niby teraz mowi ze zrozumial jak mnie zranil i ze chce wrocic do normalnosci bo to przeciez zycie w polswiadomosci lub calkowitej nieswiadomosci. Krzywdzil mnie a przedewszystkim siebie nie zdajac sobie z tego sprawy. Chce mu pomoc. Tylko jak??????Teraz mowi ze jak sobie przypomina co robil, ile jej naobiecywal to szok. Czy narkotyki moga tak wplywac na osobowosc ze nawet w dniu kiedy sie nie wezmie to ciagle dziala poczucie sily pewnosci siebie, pociag sexualny? jak mam pomoc mezowi???
 
 
Autor:
Treść:
Kod obrazkowy:
Przepisz kod:
Copyright © 2008-2010 Narkotyki.pl Wszelkie prawa zastrzeżone.
Kliknij tutaj aby skontaktować się z administratorem.
Autoagresja